Wojskowe Koło Łowieckie nr.229 „ŻUBR” w Szczecinku powstało 23 czerwca 1952 roku z chwilą, kiedy to decyzją Dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego  zostało wpisane do rejestru Kół Wojskowych i podlegało Wojskowemu Związkowi Łowieckiemu.

Założycielami Koła byli żołnierze zawodowi Jednostek Wojskowych w Szczecinku a pierwszy Zarząd Koła według relacji historycznych został ustanowiony w składzie:

 

                                                         Przewodniczący Zarządu – Kol. Wyszyński

                                             Łowczy Koła – Kol. Nowak Czesław

                              Sekretarz Koła – Kol. Maślach Wojciech

         Skarbnik Koła -  Kol. Dzieniszewski  Marian

 

 W pierwszych kilkunastu latach istnienia Koła członkami byli tylko i wyłącznie żołnierze zawodowi ponieważ tak stanowiły przepisy wówczas obowiązujące.

 

W roku 1953  ówczesne władze zreformowały Polski Związek Łowiecki i w efekcie czego w styczniu 1954 roku Minister Obrony Narodowej wydał postanowienie o włączeniu Wojskowego Związku Łowieckiego w struktury Polskiego Związku Łowieckiego.

Z głębokiej historii Koła informacje są niewielkie i bazują się w większości na pięknych i barwnych opowiadaniach naszych Kolegów seniorów do których należą Kol. Mączka Marian, Kol. Fiałkowski Tadeusz, Kol. Tywoniuk Mieczysław, Kol. Górzyński Jan, Kol. Korpal Czesław oraz kolegów którzy jeszcze niedawno byli wśród nas ale odeszli do Krainy Wiecznych Łowów .

Z tych niesamowitych pełnych wielkiej obrazowości opowiadań dowiadywaliśmy się jak kiedyś wyglądała gospodarka łowiecka i mimo tego, że opierała się na wojskowych rozkazach to rozwijała się prężnie, zwierzyna była dokarmiana regularnie bez względu na stan pogody i wielkość opadów śniegu wojskowy sprzęt najczęściej w ramach szkolenia docierał wszędzie. Pozyskanie zwierzyny opierało się w większości na polowaniach zbiorowych, które odbywały się bardzo często.  Przyczyna była bardzo prosta, ogromna większość myśliwych posiadała jedynie broń o lufach gładkich więc indywidualne szanse pozyskania zwierzyny zwłaszcza grubej były dużo mniejsze. Regułą w tamtych czasach było posiadanie psa przez każdego myśliwego. Psy jak to psy bywały różnej maści, rasy ale jako najwierniejsi przyjaciele uczestniczyły w polowaniach i to ze skutkiem owocnym chociaż bywało tragicznie ale najczęściej po prostu na różne sposoby śmiesznie.

 

Nie sposób jest przedstawić całą historię w sposób który zadowolił by wszystkich a jeszcze gorzej przedstawić ją w 100 % prawdziwą było by po prostu nudno a łowiectwo z różnych powodów znanych braci myśliwskiej musi być troszeczkę przebarwione to dopiero dodaje adrenaliny.

 

To co przedstawiliśmy jest tylko namiastką tego co było kiedyś natomiast do szerszego jej prześledzenia aż do najaktualniejszych czasów zapraszamy do Kroniki Koła, a wszelkie stare i nowe opowiadania naszych członków Koła załączymy w oddzielnej podstronie.

Historia koła
czlonkowie